koniec roku

hmm.. zanosi się na kolejny koniec roku i sylwester – samotny i mało ciekawy.

a może po prostu go prześpię? 🙂

a może wyjadę gdzieś nikomu nie mówiąc gdzie 🙂

a może…

czy każdy ma taką potrzebę zamykania wszelkich niedokończonych spraw pod koniec roku? to jakaś presja do diaska!
może powinnam jednak wreszcie…

  • rozwieźć się skutecznie
    czyli zarejestrować swój rozwód w polsce i pozbyć się podwójnego
    nazwiska i przestać drżeć że nagle urząd skarbowy zada mi kłopotliwe
    pytanie co do mojej tożsamości (bo dowód wciąz na nazwisko stare)
  • zadzwonić do ambasady i powiadomić że nie zamierzam już emigrować do kanady,
  • zrobić nowe prawo jazdy które straciło wazność kilka lat temu,
  • zgłosić skutecznie reklamację okien
  • kupić regał
  • zrobić wszystkie potrzebne mi gry i zabawy na helen doron
  • zacząć ćwiczyć jogę codziennie
  • medytować
  • śpiewać w chórze
  • chodzić na basen
  • wrócić do rysowania
  • mieć więcej czasu dla siebie
  • chodzić do kina
  • czytać książki
  • spotykać się z ludźmi
  • pisać
  • odpocząć


jezu, chyba oszalałam

poprzestanę na pierwszym i ostatnim

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s