Cave – a jaskinie bywają mroczne

choć zwykle mają swój początek i koniec
wejście
wyjście

dobrze byłoby delikatnie i ostrożnie pojawić się
i zniknąć
ale tak naprawdę
najistotniejsze
jedynie ważne
jest pomiędzy

drogi są dla podróżowania nie dla celu
(cytat za "Anna i król" a to z kolei za buddystami)

….
przedostatnia zwrotka piosenki Nicka Cave’a
jak wszystko co przeostatnie – warta uwagi

a bóg nie dba o twoją życzliwość i dobre uczynki
nic nie obchodzi go ich brak u innych ludzi
ani też nie zależy mu na tym abyś siadał
przy oknie które jest jak wyrok i ocena w świecie który stworzył
podczas gdy zmartwienia gromadzą się wokół ciebie
brzydkie, niepotrzebne i przesadzone

i drugi równie przerwotnie pozytywny w całej swojej pesymistycznej, jak to zwykle u Nicka, otoczce, tekst
tym razem kawałek początku
bo początek — jak nieustannie twierdzi mój Przyjaciel cytując "Diunę" Herberta — to bardzo delikatny moment.. (the beginning is a delicate time – fragment wypowiedzi Księżniczki Irulan)

i absolutnie decydujący!


pomyśl tylko że śmierć to nie koniec
i gdy wszystko co uważałeś za święte
rozpada się i nie chce się złożyć w całość

pamiętaj że śmierć to nie koniec
gdy stoisz na rozdrożu
i nie masz pojęcia gdzie dalej iść
pamiętaj że śmierć to ne koniec
gdy wszystkie twoje marzenia rozpłynęły się
i nie wiesz co jest za następnym zakrętem
pamiętaj że śmierć to nie koniec

właściwie nic więcej nie mam dziś do powiedzenia

…………
a całośc obu tekstów poniżej, po angielsku

……………………………….
As I sat sadly by her side
At the window, through the glass
She stroked a kitten in her lap
And we watched the world as it fell past
Softly she spoke these words to me
And with brand new eyes, open wide
We pressed our faces to the glass
As I sat sadly by her side

She said, father, mother, sister, brother,
Uncle, aunt, nephew, niece,
Soldier, sailor, physician, labourer,
Actor, scientist, mechanic, priest
Earth and moon and sun and stars
Planets and comets with tails blazing
All are there forever falling
Falling lovely and amazing

Then she smiled and turned to me
And waited for me to reply
Her hair was falling down her shoulders
As I sat sadly by her side

As I sat sadly by her side
The kitten she did gently pass
Over to me and again we pressed
Our different faces to the glass
That may be very well, I said
But watch the one falling in the street
See him gesture to his neighbours
See him trampled beneath their feet
All outward motion connects to nothing
For each is concerned with their immediate need
Witness the man reaching up from the gutter
See the other one stumbling on who can not see

With trembling hand I turned toward her
And pushed the hair out of her eyes
The kitten jumped back to her lap
As I sat sadly by her side

Then she drew the curtains down
And said, when will you ever learn
That what happens there beyond the glass
Is simply none of your concern?
God has given you but one heart
You are not a home for the hearts of your brothers

And God does not care for your benevolence
Anymore than he cares for the lack of it in others
Nor does he care for you to sit
At windows in judgement of the world he created
While sorrows pile up around you
Ugly, useless and over-inflated

At which she turned her head away
Great tears leaping from her eyes
I could not wipe the smile from my face
As I sat sadly by her side

…………………………….
When you’re sad and when you’re lonely

And you haven’t got a friend


Just remember that death is not the end


And all that you held sacred


Falls down and does not mend


Just remember that death is not the end


Not the end, not the end


Just remember that death is not the end


When you’re standing on the crossroads


That you cannot comprehend


Just remember that death is not the end


And all your dreams have vanished


And you don’t know what’s up the bend


Just remember that death is not the end


Not the end, not the end


Just remember that death is not the end


When the storm clouds gather round you


And heavy rains descend


Just remember that death is not the end


And there’s no-one there to comfort you


With a helping hand to lend


Just remember that death is not the end


Not the end, not the end


Just remember that death is not the end


For the tree of life is growing


Where the spirit never dies


And the bright light of salvation


Up in dark and empty skies


When the cities are on fire


With the burning flesh of men


Just remember that death is not the end


When you search in vain to find


Some law-abiding citizen


Just remember that death is not the end


Not the end, not the end


Just remember that death is not the end


Not the end, not the end


Just remember that death is not the end


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s