Śmiechu mój

najbardziej chory we mnie
Wracaj do zdrowia, wracaj do źródła
Bądź radością, bądź radością, nie nadzieją
Bądź radością, bądź radością, nie tęsknotą
Nie tęsknotą nie nadzieją
Nie łkaniem pospiesznym
Nie tęsknotą nie nadzieją
Nie łkaniem pospiesznym
Bądź radością i radością
Tylko radością
Bądź radością i radością
Tylko radością
Płaczu mój też chory we mnie
Wracaj do zdrowia, wracaj do źródła
Bądź płaczem, płaczem tylko płaczem
Bądź płaczem, płaczem tylko płaczem
Mój spokoju wracja do zdrowia
Bądź spokojem, tylko spokojem
Bądź spokojem
Bądź spokojem
Moja droga przez kamienie
Moja droga przez spojrzenia
Twoja droga przez polany
Twoja droga przez czasy nieznane
Ty bądź sobą tylko sobą
Tak! Być sobą! Tylko sobą!
Być jak słońce
Być jak wiatr
Być jak grad
Być jak łza
Tak! Być sobą tylko sobą
Tak! Być sobą tylko sobą
Chcę być sobą tylko sobą
Chcę być sobą tylko sobą
Sobą, sobą, sobą

[Antonina Krzysztoń]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s