być czasem tylko dla siebie

8 marca to okazja do świętowania siły kobiecości.
jutro 7 marca będzie można przespacerować się ulicami warszawy i zademonstrować "women’s power", bo przecież siła w grupie. choć…
nie zawsze. czasem grupa zamknięta, grupa obcych kobiet w obcym miejscu nie wzmacnia mojej kobiecości, mojego poczucia wspólnoty z innymi kobietami. tak właśnie było wczoraj. czułam się podekscytowana wyjściem na miasto, zaintrygowana tłumem kobiet, zaciekawiona wydarzeniem, w którym uczestniczyłam, i …. wyobcowana. 
a byłam na jednej z imprez towarzyszących MAnifie 2010, na wernisażu fotografii pt "Ctrl C ctrl V" Patrycji Mic. wystawa szalenie inspirująca, zdjęcia dobre technicznie – na każdym z nich inna manifestacja pomysłu całości " jaka matka taka córka". jedna twarz złożona za każdym razem z rozdzielonych połówek twarzy matki i córki. podobieństwo geny bliskość zadziwiało wzruszało i szokowało.
i tego właśnie szukałam. będę więc kontynuować mój cykl piątków poświęconych kulturze. wystawy spotkania koncerty teatr. i będę spędzać je niezależnie i zazwyczaj pewnie samotnie. ostatecznie wyobcowanie i samotność nie jest wielkim problemem. cały tydzień bywam wśród ludzi, jestem dla ludzi. w piątki wieczorem mogę być TYLKO DLA SIEBIE.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s