kreatywności nie da się rozmienić na drobne

Normal
0
21

false
false
false

MicrosoftInternetExplorer4

/* Style Definitions */
table.MsoNormalTable
{mso-style-name:Standardowy;
mso-tstyle-rowband-size:0;
mso-tstyle-colband-size:0;
mso-style-noshow:yes;
mso-style-parent:””;
mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;
mso-para-margin:0cm;
mso-para-margin-bottom:.0001pt;
mso-pagination:widow-orphan;
font-size:10.0pt;
font-family:”Times New Roman”;
mso-ansi-language:#0400;
mso-fareast-language:#0400;
mso-bidi-language:#0400;}

kłębi mi się w głowie tona myśli. Czemu? Czemu ja nie
piszę

nie mam jakoś potrzeby pisać dziennika nawet
niecodziennie nie mam. I bloga nie. Żadnego nie. Pewnie jest w tym taka prosta
przyczyna że jest to jakoś utrudnione. Tzn nie mam łatwego dostępu do netu.
Komp na dole, w pokoju ogólnym, nie mój, nie mam dostępu do swoich zdjęć,
wszystko trzeba jakoś kopiować z laptopa i przenosić na tamten komputer. A wena
to wena. Jest a potem jej nie ma.

A moja cała kreatywność jest ale skupiona chyba
przede wszystkim w językach. Odkąd wymyśliłam że będę uczyć siebie dodatkowo 3
języków i zacznę uczyć dziecko, to tkwię w tym i staram się być konsekwentna i
zdeterminowana. I jestem, jak zwykle, ale to znaczy że ten harmonogram mnie
wciąga i pochłania. Ok, może dzięki temu ta struktura się utrwali i będę mogła
od września lepiej skupić się na pracy a to będzie bardzie zautomatyzowane. No
nie wiem.

Widzę jednak, że moje dziecko już znów nie pamięta
różnych słówek po ang i fr i wyraża opór gdy ich używam. Bo nie ma takiego
natężenia tych języków. A rosyjski i niemieckie chyba mieszają mu w głowie. No
sama nie wiem. Ale wątpliwości to najgorsze co może i się teraz przydarzyć.
Trzeba się trzymać swojej ideee fixe tyle wiem

wiem że ja M nie nauczę niczego na serio, bo nie chcę
tego robić nie chcę go ćwiczyć i zmuszać

ale chcę wiele rzeczy zainicjować, chcę je
monitorować, chcę rozbudzać w nim zainteresowanie

więc jednak będę robić fr w poniedziałki, ang we
wtorki, hiszpański w środy, rosyjski w czwartki, niemiecki w piątki, i będzie
to inicjacja kulturowa.

A w soboty matma i muzyka, a w niedziele teatr i
literatura. Czy to wyjdzie? A czort wie

ale może jednak uda się jakoś dziecku pomóc coby się
nie męczył i nie marnował w szkole

 

ale mam podejście do szkoły co? Ja, jako nauczyciel.
No ale własnie dlatego że jestem nauczycielem to moje podejście nie jest
idealistyczne. Ja wiem że Misiek będzie się nudził o ile nie trafi na
zwariowanego nauczyciela z powołania. Ale ja chcę Miśka przeprowadzić spokojnie
do czwartej klasy podstawówki aby dotarł do etapu nauki odzielnych przedmiotów
i potem już sam sobie wybierał swoje ulubione i znienawidzone. A do tego etapu
będę mu trochę siedziała na głowie…

ale zabawowo, mam nadzieję, że to się uda

póki co się uda. Jest śmiesznie. Np robię wycinankę
matematyczną z dużej zasłony starej łazienkowej tzn wycinam figury i trzeba
wycięta dopasować do dziur.

M najpierw nie chce więc odpuszczam i idę robić
swoje. A on po 5 min przychodzi i mówi – mama idziemy robić układankę!

Hehe… to samo ze wszystkim.

Fajnie nam ostatnio szło robienie labiryntu. A
zaczęło się od książki zadań dla trzylatków. Za dużo tam malowania i naklejania
nalepek co mu zbyt dobrze nie idzie, bo krzywo nalepia i sam nie umie odlepić
więc się złości

ale labirynt był super interesujący, kilkanaście albo
i kilkadziesiąt razy narysował drogę myszy do sera i sera do myszy.

Więc… idąc za ciosem wyciągnęłam styropian po
lodówce (mnie od razu przychodzą do głowy takie rzeczy oraz to co można
wykorzystać z tego co odłożone na strychu pod hasłem – przyda się później)

biorę więc ten styropian i żłobię przejścia i dziury
w celu wykonania fajnego labiryntu dla maleńkiego samochodziku. Potem rysujemy
dobre i mylące strzałki żeby nie było tak całkiem nudno biało i Misiek się tym
bawi przed dobre 20 min jeszcze.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s