Syria i komu pomagać

Kobieta w tych alt. niusach mówi w pewnym momencie — moją pierwszą reakcją nie jest już płakać na widok poranionych dzieci, które widzę, tylko PODEJRZLIWOŚC I GNIEW – CZY TO PRAWDA, KTO TO ROBI I DLACZEGO NAS OKŁAMUJĄ. I ja mam właśnie tak samo. Ludzie – spójrzcie wokół. Jest mnóstwo ludzi, którzy też cierpią w Polsce, jest im ciężko, najłatwiej jest współczuć tym daleko i pomagac tym daleko. Tyle że realna pomoc to powinna być hmm.. tak jak w komunizmie, jak uczyło się dzieci kiedyś — idź do domu dziecka, idź do szpitala, idź do staruszki sąsiadki i umyj jej gary. No więc ja tak robiłam w szkole kiedyś. Takie rzeczy się organizowało. A nie pomoc dla jakichś wyimaginowanych ludzi za granicą, którzy niestety — NIE WIEMY NA PEWNO CZY UCIERPIELI, NIE WIEMY CZY NASZA POMOC DO NICH W OGÓLE DOTRZE.
I szczerze? Ja czuję się szczęśliwa, że u nas nie ma wojny w tej chwili, choć jest wojna duchowa, ale wiem, że to wszystko jest postawione na głowie, bo mi samej czasem nie starcza do pierwszego. Ale pomagam… zwierzętom – jakoś bardziej wierzę że WWF robi dobrą robotę, chroniąc ginące gatunki, ale to moja osobista sprawa. A jak chce pomóc to oddaję za małe ciuchy i zabawki innym dzieciom, albo daję lekcje za darmo i tanio, I tyle w tym temacie.

https://www.facebook.com/choluj.joanna

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s